Moje konto Moje konto

Kiedy stosować suplementy diety

Kiedy stosować suplementy? Suplementacja dla każdego. Sekrety uzdrawiania

Dawno, dawno temu, nasza planeta Ziemia wyglądała piękne. Pokrywały ją bujne lasy, czyste, krystaliczne wody i żyjące w tym naturalnym środowisku zwierzęta. Jednak od ponad 100 lat trwa coraz większa ingerencja człowieka w przyrodę. Silna eksploatacja naturalnych źródeł, czerpanie z bogatych zasobów Ziemi, eksploatacja złóż węgla, ropy i drewna, spowodowały zanieczyszczenie powietrza, wody i globalne zmiany na Ziemi. Powietrze, którym oddychamy, wody, które pijemy oraz ziemia, jako źródło naszego pożywienia, zostały skażone na długie lata, a nawet wieki.  

Owoce oraz warzywa zawierają o wiele mniej witamin oraz składników mineralnych i odżywczych, niż 15 lat temu. To efekt globalnych zmian klimatu, zanieczyszczenia ziemi, stosowania pestycydów i środków konserwujących oraz procesu nadmiernego przetwarzania produktów. Popularność tzw. fastfoodów oznacza, że nie spożywamy wystarczających ilości warzyw i owoców. Nie ulega zatem możliwości, by odpowiednia ilość witamin i minerałów w naszej diecie była wystarczająca do tego stopnia, by utrzymać stan naszego zdrowia w dobrej kondycji.
zdrowe_zywienie.jpg

Dodatkowo podczas stresu nasz metabolizm zużywa znacznie więcej witamin i składników mineralnych. Jeśli nie dostarczymy organizmowi ich odpowiedniej ilości wysokiej jakości makro i mikromineralnych składników odżywczych, nasz metabolizm będzie miał problemy z adaptacją, co odbije się na naszym zdrowiu. Nie wszyscy mają możliwość, by odpocząć i się zrelaksować. Wiele osób prowadzących swój własny biznes pracuje od świtu do nocy. Stąd, jeśli musimy unieść tak wielki ciężar, potrzebujemy doskonale zadbać o swój organizm, gdyż to on właśnie jest nam najbardziej potrzebny do wykonania wielu niezbędnych czynności w życiu.

Żyjemy w czasach, w których nastąpił duży postęp w nauce. Wydaje się, że wszystko powinno być dla człowieka coraz lepsze, coraz wspanialsze. I tak praktycznie jest, jeśli chodzi o szybkie interwencje medyczne – tutaj nowoczesna technika jest bardzo pomocna. Tymczasem, jeśli chodzi o leczenie chorób przewlekłych, medycyna klasyczna ma dla nas przede wszystkich antybiotyki, chemiczne leki, farmaceutyki i ogrom półsyntetycznych, bądź syntetycznych składników leczniczych w postaci tzw. lekarstw.

Mamy dziś sytuację taką, o jakiej mówił przewrotnie Paulo Coelho: „Badania medyczne zrobiły tak niebywały postęp, że dziś praktycznie nie ma już ani jednego zdrowego człowieka”.

Co robimy z tymi informacjami?

Co my robimy z naszym zdrowiem?

Co robimy wtedy, kiedy powinniśmy stosować witaminy, minerały i suplementy?

Czy wiemy, kiedy stosować suplementy diety? Czy wiemy jak stosować suplementy diety?

Jeśli się tego nie dowiemy – nie będziemy znali ich wartości i nie będziemy umieli sobie pomóc, ani stosować daru, jakim są dla nas suplementy diety. Słuchając innych, często dyletantów w tym temacie i laików, sami możemy wpaść jak śliwka w kompot w to środowisko na zasadzie przysłowia, „jeśli wpadniesz między wrony, będziesz śpiewać jak i one”. Nie będziemy potrafili pomóc sobie, ani naszym najbliższym w trudnej sytuacji zdrowotnej. Będziemy zablokowani na wiedzę. Warto, więc zwracać uwagę na to z kim przebywamy najczęściej i czy nasiąkamy filozofią tych osób; czy mamy jeszcze własne zdanie w pewnych kwestiach.

Co zatem z tym zrobić?

Gdzie jest prawda? Jakie są fakty?

Kto ma rację?

Jakiego wyboru dokonać w swojej terapii, czy medycyna naturalna czy klasyczna?

W tym miejscu z odpowiedzią spieszy nam Carl Ludwig Börne, niemiecki pisarz i satyryk. Zastanawia się on nad człowiekiem, jako niezmiernie przewrotną w swoim myśleniu i działaniu istotą. Warto zatrzymać się w pośpiechu życia i zastanowić nad jego słowami oraz zrozumieć, co napisał C.L. Börne o nas, jako ludziach, naszym stosunku do własnego zdrowia i do samych siebie. Najśmieszniejsze w ludziach, wg. Börne, jest to, że: „Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie, by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze, by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości, ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli. 

Tymczasem stosowanie suplementów diety to ogromna wiedza o witaminach, minerałach, enzymach, aminokwasach, ziołach i innych składnikach naturalnych oraz o anatomii i fizjologii naszego organizmu. A Ty - czy już ją posiadasz?

Czy Twoja wiedza na temat jak stosować suplementy diety i kiedy je stosować, jest na wysokim poziomie?

Czy wiesz, kiedy możesz zacząć zażywać suplementy?

Dlaczego warto to robić znacznie wcześniej, już przed chorobą, ubiegając wszelkie niekorzystne jej oznaki, przyczyny i ewentualne zmiany w organizmie?

Suplementy i naturalne produkty stosujemy przede wszystkim profilaktycznie, aby zapobiegać chorobom, aby im się przeciwstawiać, aby nie mówić, że jest się chorym i nie programować na to swojego umysłu. Stosujemy je, by cieszyć się zdrowiem, a w razie potrzeby, wiedzieć, że silny organizm, zawsze się wybroni szybciej, niż osłabiony. Nauczał o tym już tysiące lat temu ojciec medycyny, Hipokrates, dając nam radę: „Nie zgadzaj się na to, że jesteś chory. Nigdy nie mów ludziom, że jesteś chory. Nigdy do tego nie przyznawaj się sam sobie. Choroba jest jedną z tych rzeczy, którym od początku trzeba się z zasady przeciwstawiać.”

Dlaczego to takie ważne, aby mieć wiedzę na ten temat i rozumieć, iż choroba, to przede wszystkim informacja o nas samych, płynąca z wnętrza organizmu?

Każda choroba jest dla nas zawsze informacją, która powinna skłonić nas do zastanowienia się nad tym, co sprawia, że nasz układ obronny jest coraz słabszy, a my zachorowaliśmy.

Kiedy jesteśmy zdrowi lub potrzebujemy wzmocnić organizm, wystarcza nam niekiedy dawka opisana na opakowaniu. Ma ona za zadanie podtrzymanie zdrowia i uzupełnianie składników odżywczych w naszej diecie. Kiedy jednak zachorujemy, to właśnie wtedy potrzebujemy już nie tylko profilaktycznych dawek witamin, minerałów, ziółek, enzymów i innych składników naturalnych, jakie stosowane są w prewencji chorób. Dawki te nie będą w stanie uzupełnić naszych pogłębionych chorobą, stresem i spadkiem odporności braków składników odżywczych. W chorobie potrzebne jest solidne wsparcie.

suplementy_pomagaja_w_hashimoto_najlepszesuplementy24.png

Na jednej z Konferencji Medycznych CaliVita, profesor Jerzy Lutomski, znawca zagadnienia zioła, ziołolecznictwa, fitofarmaceutyki i nutraceutyki, tłumaczył nam, iż profilaktyka, to zaledwie 10% klinicznej dawki leczniczej naturalnych składników. Ta informacja zapadła w nasze umysły najbardziej. Poznaliśmy sekret możliwości uzdrawiania ziołami oraz suplementami, a także leczenia naszych organizmów, poprzez usuwanie przyczyn choroby, a nie wyłącznie samych jej symptomów (ból, zaczerwienienie, krostki, stan zapalny).  Stąd, jeśli stosujemy suplementy diety profilaktycznie, odpowiednie dawki, są z reguły podane na opakowaniu. Jeśli cierpimy na blekką dolegliwość, wystarczy je podnieść 2-4-krotnie, aby szybciej uzupełnić braki składników odżywczych w organizmie i usunąć przyczyny choroby.  Jeśli jednak mamy do czynienia z poważnym naruszeniem równowagi kwasowo-zasadowej, z toksycznymi związkami solidnie obniżającymi działanie naszego układu immunologicznego oraz osłabiającymi cały organizm, wtedy należy zastanowić się nad zwiększeniem dawek suplementów 5-cio, a nawet 10-krotnie. Przykładowo - witamina C jest zalecana profilaktycznie w dawce od 1 do 2 gramów dla dorosłej osoby. W chorobie dawki lecznicze zaczynają się już od 5 gramów w górę, a analogicznie, patrząc na dawkę kliniczną w ciężkim przeziębieniu, dobrze będzie wesprzeć organizm dawką dzienną na poziomie od 10 do 20 gramów, rozkładając oczywiście tę ilość na kilka porcji dziennie. Podobnie z sokiem noni, profilaktyka opisana na opakowaniu, zaleca jego stosowanie w ilości 30 ml. Leczniczo stosujemy 2-3 razy dziennie po 30 ml. Jednak w bardzo ciężkich przypadkach, aby wzmocnić organizm i oczyszczić go z toksyn oraz chorobotwórczych jadów, warto podawać jeszcze więcej tego składnika. Mówi się, że od 180 ml nawet do 500 ml dziennie w mniejszych porcjach.

Doradca do spraw żywienia, Dr Peter Foet, również ma swoje zdanie na temat stosowania suplementów diety bogatych w witaminy. Twierdzi on, że w tej chwili medycyna tłumi lub wręcz przemilcza wiele dobrych wiadomości, o częstokroć dosłownie leczniczym działaniu specjalnych suplementów diety, dawniej zwanych suplementami żywieniowymi. Czyni to z wielu powodów:

1. Terapeutyczny i profilaktyczny sposób odżywiania sytuował się zawsze poza sferą zainteresowań nowoczesnej medycyny typu zachodniego.

2. Powszechne, profilaktyczne przyjmowanie suplementów żywieniowych spowodowałoby zmniejszenie liczby zachorowań, tak więc zyski i wpływy samej medycyny uległyby ograniczeniu.

Doktor Peter Foet uważa, że stosowanie suplementów diety (które według niego są  stosowane jako odpowiedniki leków o naturalnym pochodzeniu), nie powodujących uzależnień i bez działań ubocznych, w dużym stopniu ograniczyłoby dochody koncernów farmaceutycznych ze sprzedaży lekarstw. Terapie farmakologiczne niestety stanowią dziś w medycynie klasycznej trwałą bazę. Dr P. Foet uważa, że to właśnie jest powód, który uzależnia medycynę klasyczną i lekarzy, od dużych firm. Tak więc konkretne interesy wysokiej rangi establishmentu dyktują, aby fakty, dowody naukowe i inne informacje o pozytywnym działaniu suplementów diety (żywieniowych), nie były publikowane, bądź aby dostęp do nich był utrudniony. Tymczasem jednocześnie poprzez środki masowego przekazu wprowadzane są informacje zaprzeczające cennemu działaniu ziół, witamin czy innych składników spożywczych oraz zniechęcające ludzi do stosowania naturalnych preparatów, witamin czy suplementów diety samodzielnie.

Doktor Peter Foet zauważa, iż martwią go w bardzo wielu przypadkach druzgocące ataki, skierowane na suplementy żywieniowe, mające na celu manipulowanie opinią publiczną, odciąganie ludzi od tanich i skutecznych sposobów pomocy sobie i rodzinie. Chodzi o zastraszanie ludzi, aby byli ostrożni i bez konsultacji z lekarzem nie stosowali żadnych środków naturalnych. Cóż, jak wiemy, lekarze nie są specjalistami w zakresie witamin i ziół i nie mają na studiach obowiązkowych zajęć z tego zagadnienia, które trzeba by było zaliczyć. Jak to się dzieje, że pewne naturalne produkty nie są dopuszczane do obrotu?

Dr P. Foet tłumaczy, że o dalszy bieg sprawy troszczy się odpowiedni urząd i po prostu nie dopuszcza danego produktu do obrotu w wolnej sprzedaży. Jaki jest tego powód? Jest on oczywisty: interes jest w tym, aby ten specyfik był produkowany jako oficjalnie zarejestrowany lek. Czy już wszystko jasne? – pyta dr Peter Foet.

Okazuje się, iż z jednej strony producenci leków twierdzą, że jest to biznes opłacalny, ponieważ przekonały się, że uznane przez nich oficjalnie za „nieskuteczne” suplementy diety, naprawdę POMAGAJĄ!

Zatem czego oni się tak naprawdę obawiają?

Jak już wiemy, każdy nowy preparat naturalny jest długo i w sposób skomplikowany testowany, zgodnie z procedurą dopuszczania do obrotu. Musi też być wykazane jego konkretne działanie profilaktyczne. Te fakty, jak wiadomo, są uparte i mówią same za siebie. Wszak, jak mogłoby być inaczej, kiedy preparatów zawierających naturalnego typu substancje aktywne, nie dałoby się zarejestrować?

Pomimo nagonki w mediach, a niekiedy manipulacji informacjami, wciąż jeszcze mamy dostęp do naturalnych preparatów, składników odżywczych, ziół, witamin i minerałów, uzupełniających nasze codzienne żywienie. Jakże by ich nie uwielbiać za szybkie wsparcie, nie kochać za pomoc nawet w najtrudniejszych, krytycznych sytuacjach i nie stosować profilaktycznie?

mgr Renata Zarzycka Bienias

Specjalista ds. suplementacji