Bądź na bieżąco,

zapisz się na newsletter

nie teraz nie, dziękuję
Koszyk jest pusty
Szybki kontakt

+48 793 063 010

biuro@vitallife24.pl

Czynne Pn-Pt
9:00-18:00

Eliksiry młodości

anti-aging_2048x.progressive.jpg

Eliksiry młodości

Czy można zachować piękną skórę, zdrowe ciało i sprawny umysł wbrew upływowi lat? 

Jędrna, gładka i promienna skóra to synonim młodości. Upływający czas nie jest dla niej łaskawy. Gdy jednak wiemy, jakie substancje jej służą, możemy sprawić, że pozostanie pełna blasku i witalności bez względu na mijające lata. 

Marzenia o wiecznej młodości towarzyszą ludziom już od czasów królowej Kleopatry, która dla jej zachowania codziennie kąpała się w oślim mleku. Teraz jednak - dzięki postępowi nauki - jesteśmy bliżej niż kiedykolwiek zrealizowania tej fantazji. Możemy znacząco opóźnić procesy starzenia i wydłużyć życie. Wystarczy tylko wiedzieć, po co sięgnąć. 

 

Bazylia azjatycka (tulsi) 

W medycynie ajurwedyjskiej ekstrakt z niej od wieków jest zalecany jako środek odmładzający. Teraz naukowo wykazano, że rzeczywiście zwalcza on wolne rodniki. Zespól doktora Vaibhava Shinde z Poona College of Pharmacy badał przeciwutleniające i antystarzeniowe właściwości tulsi na poziomie komórkowym. Efekty są na tyle obiecujące, że nawet sam doktor Shinde zasadził bazylię w doniczce i dodaje ją do gotowanych własnoręcznie dań (1) .

 

Wapń 

Jest niezbędny do produkcji estrogenów, prawidłowej pracy serca oraz właściwej aktywności mózgu. Bierze udział w regulacji ciśnienia, obniża podatność na alergie i skłonność do wyprysków na skórze, a także umożliwia skuteczną walkę ze stresem. Jego niedobór powoduje kruchość kości oraz negatywnie odbija się na cerze (2). Zawarty w kremach zapobiega  wiotczeniu i odbudowuje skórę. Znajdziesz go m.in. w kapuście pekińskiej, brokułach, tofu, kalarepie, migdałach i orzechach.

 

Jagody acai

Mają w składzie 29 kwasów tłuszczowych (omega-6 i omega-9), 18 aminokwasów, 21 pierwiastków śladowych, witaminy B1, B2, B3, a także witaminy C i E, beta-karoten, składniki mineralne (takie jak wapń, potas, miedź, cynk i żelazo), kwas nikotynowy oraz błonnik. Są też bogatym źródłem fitosteroli, polifenoli oraz przeciwutleniaczy, które opóźniają proces starzenia i wykazują działanie hamujące na rozwój komórek nowotworowych (3).

 

Kwasy Omega 3 

regulują krzepliwość krwi, zapobiegają miażdżycy, pomagają zachować właściwą elastyczność ścięgien i mięśni. Wspomagają leczenie chorób serca, skóry, stawów. Przeciwdziałają udarom mózgu, otyłości i cukrzycy. Umożliwiają prawidłowe wchłanianie wapnia, poprawiają wygląd cery, paznokci oraz włosów. Wspomagają odporność. Dobrym źródłem omega-3 są ryby, awokado, orzechy i olej lniany z pierwszego tłoczenia (4).

 

 Lecytyna 

jest obecna w każdej komórce ciała, przede wszystkim jako składnik błon komórkowych. Zapobiega miażdżycy, tworzy warstwę ochronną ściany żołądka, wspomaga prawidłowe gospodarowanie cholesterolem. Stanowi istotny element składowy mózgu i tkanki nerwowej, ma zasadniczy wpływ na funkcjonowanie pamięci i zdolność do koncentracji oraz poprawia ogólną spraw¬ność intelektualną. Znajdziesz ją w nasionach, orzechach, kiełkach pszenicy, oliwkach, awokado i żółtkach jaj.

 

Rapamycyna 

to związek, który udało się pozyskać z bakterii Streptomyces hygroscopicus. Obserwacje wskazują, że jest on w stanie skutecznie odwrócić szkody wyrządzone naszemu DNA przez procesy starzenia się organizmu. Podawana starym gryzoniom wydłużyła ich życie - u samic o 36%, u samców zaś - o ok. 28%, co w przypadku ludzi oznaczałoby dodatkowe 3,6 lat u kobiet i 2,8 lat u mężczyzn do każdych przeżytych przez nas 10 lat powyżej 60 r.ż.! Niezwykłe właściwości rapamycyny mogą też okazać się sposobem pomagania dzieciom dotkniętym chorobą Hutchinsona-Gilforda, czyli progerią (o której pisaliśmy w poprzednim numerze). Francis S. Collins-jeden z autorów - sprawdził wpływ rapamycyny na nabłonek komórek skóry u pacjentów cierpiących z powodu zespołu Hutchinsona-Gilforda. Okazało się, że testowana substancja znacznie pomagała w usuwaniu uszkodzonych białek powodujących objawy choroby, a nawet odwracała jej szkodliwe skutki. Wszystkie komórki żyły również dłużej niż normalnie(5).

 

 Ruch  

Osoby, które intensywnie ćwiczą, mają dłuższe telomery od ludzi z umiarkowaną aktywnością fizyczną i prowadzących siedzący tryb życia. Zdaniem prof. Larry'ego Tuckera z Brigham Young University im bardziej jesteśmy aktywni fizycznie, tym mniej starzeje się nasz organizm. Naukowiec odkrył, że w porównaniu do siedzącego trybu życia i umiarkowanie aktywnych ćwiczeń duża aktywność fizyczna przekłada się w długości telomerów na wiek młodszy o, odpowiednio, 9 i 7 lat. Wydają się to potwierdzać wcześniejsze badania, które dowiodły, że długość telomerów jest ściśle uzależniona od stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego. Nie od dziś wiadomo, że ćwiczenia zmniejszają i jedno, i drugie. Jednak, by osiągnąć efekty, potrzebny jest intensywny, regularny trening: dla mężczyzn bieganie przez 40 min 5 razy w tygodniu, dla kobiet zaś przez pół godziny(8).

 

Jeżyny 

dbają szczególnie o dobrą kondycję i młodość wzroku. Zawarte w nich antocyjany mają korzystny wpływ na oczy. Wynika on z tego, że obniżają kruchość naczyń włosowatych występujących w gałce ocznej. Dzięki temu są one lepiej ukrwione, a co za tym idzie, lepiej odżywione. Ponadto dostarczają prowitaminy A, która przeciwdziała kurzej ślepocie. Pomagają w leczeniu anemii, gdyż zawierają miedź i żelazo potrzebne do tworzenia krwinek czerwonych (9). 

 

Melatonina 

znana głównie jako hormon regulujący cykl dobowy, zdaniem francuskich uczonych może opóźniać procesy starzenia. Dowodzą tego badania nad ryjówkami. W ich organizmach, podobnie jak u ludzi, wraz z nadejściem zmierzchu szyszynka rozpoczyna intensywne wydzielanie melatoniny. Charakterystyczną cechą ryjówek jest to, że niezależnie od długości ich życia procesy starzenia rozpoczynają się u nich niemal w tym samym czasie, niedługo przed ukończeniem pierwszego roku życia. Naukowcy z paryskiego Uniwersytetu Piotra i Marii Curie podawali zwierzętom hormon na krótko przed oczekiwanym pojawieniem się pierwszych zmian świadczących o starzeniu. Jak się okazało, regularna suplementacja tym związkiem pozwoliła na opóźnienie pojawienia się niekorzystnych zjawisk aż o 3 miesiące, czyli o 25% czasu potrzebnego normalnie do ich powstania(6).

 

 Długie telomery  

chronią zawarty w chromosomach materiał genetyczny oraz ułatwiają powielanie DNA, co umożliwia powstawanie nowych komórek. Można by przyrównać je do ochronnych nakładek umiejscowionych na końcach chromosomów, które skracają się przy każdym podziale komórki. Dla naszego życia i zdrowia istotne jest, by nić DNA nie uległa skróceniu. Pilnują tego telomery. W efekcie przy każdym podziale ko¬mórkowym skracają się właśnie one, a główna, kodująca nić DNA pozostaje nienaruszona. Gdy - na skutek kolejnych podziałów - chromosomy utracą telomery, komórka nie może się już dalej dzielić, bo doprowadziłoby to do powstawania komórek z niekompletnym DNA, czyli niezdolnych do poprawnego pełnienia swych zadań życiowych. Zdaniem niektórych badaczy życie danej populacji komórkowej odmierza właśnie skra¬canie się telomerów. Limit podziałów komórkowych jest więc ograniczony i mieści się w przedziale między 50 a 70 cyklów. Im krótsze telomery - tym starsze są komórki. Te zaś, które nie mają telomerów, podlegają programowanej śmierci, nazywanej apoptozą. Ich miejsce zajmują nowe, powstałe z komórek macierzystych, które wytwarzają telomerazę. Jest to enzym, który odbudowuje telomery. Niestety z wiekiem aktywność telomerazy systematycznie spada i skracają się telomery naszych komórek macierzystych. Naukowcy przebadali 150 osób w wieku co najmniej 60 lat pod kątem długości telomerów. U osób, u których były one najkrótsze, zachodziło ośmiokrotnie wyższe ryzyko zgonu z powodu choroby zakaźnej i trzykrotnie wyższe z powodu zawału serca. Dlaczego? Ponieważ komórki immunologiczne nie powstają wystarczająco szybko, by skutecznie walczyć z infekcjami. Jednak ostatnio badaczom udało się powstrzymać, a nawet odwrócić procesy starzenia u myszy. Gdy gryzonie zaczęły zapadać na choroby neurodegeneracyjne i zmniejszyła się ich płodność, naukowcy podali im telomerazę. W narządach zwierząt rozpoczęły się procesy regeneracyjne, a komórki nerwowe zaczęły wytwarzać nowe połączenia i podjęły funkcjonowanie, poprawiła się też płodność (7). 

 

Koenzym Q10 

odpowiada za wytwarzanie energii w komórkach. Stymulując je do działania i regeneracji, sprawia, że dzielą się szybciej, a skóra pozostaje gładka i jędrna. Likwiduje wolne rodniki, chroni (m.in. przez zniszczeniami powodowanymi przez słońce) komórki skóry oraz włókna kolagenowe, elastynę i kwas hialuronowy. Dzięki temu spowalnia procesy starzenia się i powoduje, że skóra dłużej pozostaje elastyczna. Zapobiega też tworzeniu się nowych zmarszczek oraz spłyca już istniejące. Według badań przeprowa-dzonych w 2004 r. przez Functional Food Research Labs doustne podawanie koenzymu Q10 może być tak skuteczne w zmniejszaniu nasilenia zmarszczek, jak preparaty do stosowania miejscowego. W trakcie eksperymentu uczestniczkom podawano 60 mg Co Q10 dziennie. Naukowcy zaobserwowali, że suplementacja zmniejszyła obszar występowania zmarszczek o 33%, ich głębokość o 38% oraz średnią głębokość zmarszczek o 7% w ciągu zaledwie 2 tygodni(9).

 

Granat  

zawiera antyoksydanty, witaminy C i E, polifenole, a także cynk i selen, które chronią skórę przed drobnoustrojami i podrażnieniami. Jest też bogaty w kwas punikowy, który zapobiega tworzeniu się zmarszczek (10). Wyniki badań dowiodły, że regularne spożywanie owoców granatu zmniejsza zniszczenia w DNA komórek, dzięki czemu może skutecznie spowolnić proces starzenia. Dodatkowo granat zawiera enzymy, które pomagają chronić przed oparzeniami słonecznymi.

 

Kolagen 

to główne białko tkanki łącznej, które m.in. odpowiada za elastyczność skóry i jest budulcem ścięgien. Po ukończeniu 26. r.ż. nasz organizm przestaje samoczynnie wytwarzać kolagen, a to z kolei powoduje pojawienie się pierwszych zmarszczek. Nie jest to jednak jedyny efekt braku tego związku w organizmie - z czasem odczuwamy bóle stawów, kręgosłupa, u kobiet pojawia się cellulit. Ubytki kolagenu dobrze jest uzupełniać. Problem w tym, że nie występuje on w sposób naturalny w jedzeniu i jest trudno przyswajalny. Jednak badania dotyczące suplementacji kapsułkami z kolagenem wskazują, że u starszych kobiet po 4 tygodniach przyjmowania preparatu widoczna jest poprawa elastyczności skóry(3).

 

Kwas hialuronowy(HA)

 to naturalny składnik skóry. To właśnie jemu zawdzięczamy doskonale nawilżoną i gładką cerę. Jest to możliwe, bowiem HA ma zdolność łączenia włókien kolagenowych oraz wiązania cząsteczek wody. Co ciekawe, tylko 1 g kwasu hialuronowego może związać ok. 6 I wody. Jednak z upływem lat jego poziom spada, co skutkuje utratą jędrności i pojawieniem się pierwszych zmarszczek. Można go stosować jako lekki krem nawilżający lub w postaci serum. Jednak najlepsze efekty przynosi suplementacja, a w późniejszym wieku mezoterapia, czyli ostrzykiwanie skóry preparatami z HA (12). 

Kwas alfa-liponowy jest aż 400 razy silniejszym antyoksydantem od witaminy E. Wymiata wolne rodniki, które niszczą najważniejsze białka skóry: kolagen i elastynę. Hamuje również sieciowanie, czyli powstawanie mostków chemicznych między białkami lub innymi dużymi cząsteczkami. Mechanizm ten przyczynia się do procesu starzenia, powodując twardnienie tętnic, utratę jędrności skóry oraz usztywnienie stawów. Ponadto reguluje metabolizm komórek, przedłużając ich życie. W jednym małym badaniu uczestnikom aplikowano silnie działający kwas liponowy. Zmniejszył on drobne i umiarkowane zmarszczki nawet o 50%, a drobne linie niemal znikły. W innym badaniu wykazano, że związek ten znacznie poprawił wygląd niektórych rodzajów blizn. Dermatolodzy zalecają dawkowanie po 50 mg do śniadania i kolacji(15).

 

Sok pomarańczowy 

naprawia szkody wyrządzone przez promienie UV, wolne rodniki i stres, a dzięki potężnej dawce witaminy C pobudza biosyntezę kolagenu. Ponieważ witamina C jest nietrwała i dezaktywowana m.in. przez słońce, najlepiej pić szklankę świeżo wyciśniętego soku do kolacji. Zamiast soku możesz zjeść czerwoną paprykę lub brokuły (1/3 talerza) albo połówkę grejpfruta (13) .

 

Retinol 

czyli czysta witamina A, jest niezastąpiony, gdy idzie o zachowanie młodości skóry. Dlaczego? Bo stymuluje proces odnawiania komórek, wygładza, ujędrnia (pobudza biosyntezę kolagenu i elastyny, głównych składników podtrzymujących włókna tkanki łącznej) i oczyszcza (poprawia ukrwienie oraz eliminuje wolne rodniki). Warunkuje też prawidłowy wzrost i różnicowanie się komórek nabłonkowych, normalizuje proces dojrzewania komórek naskórka i przyspiesza proces rogowacenia. W efekcie w naskórku dochodzi do spłycenia warstwy zrogowaciałej i pogrubienia warstw żywych. Normalnie organizm sam wytwarza witaminę A z beta-karotenu zawartego w pożywieniu, jednak z upływem lat oraz pod wpływem promieniowania UV proces ten słabnie (16). Retinol może być światłoczuły, więc najlepiej stosować go na noc, bezpośrednio przed snem. Najczęściej dodawany jest do kremów, ale witaminę A możesz sobie również dostarczyć, jedząc kurki.

 

Dehydroepiandrosteron (DHEA)

wytwarzany przez nadnercza, nazywany jest hormonem młodości. Jego poziom spada wraz z wiekiem. Niedobory DHEA powodują dokuczliwe konsekwencje w postaci przyspieszenia procesów starzenia. A wtedy skóra staje się bardziej cienka, mięśnie słabsze, a tkanka tączna (stanowiąca głównie podporę organizmu i ochronę mechaniczną niemal wszystkich narządów) bardziej wiotka. Na szczęście w pewnym stopniu od nas samych zależy, jak długo i w jakim stężeniu ten hormon wytworzą nadnercza. Jego poziom zależy głównie od... aktywności fizycznej. DHEA można też dostarczyć sobie w postaci tabletek. W Polsce jest dostępny bez recepty w dawkach 5 i 10 mg. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszyscy mogą go stosować. Decyzję o kuracji warto skonsultować z lekarzem. Hormonu DHEA nie można np. łączyć z terapią uzupełniającą niedobór estrogenów i testosteronu (14).

 

Siarka  

jest istotna dla organizmu jako składnik keratyny i kolagenu. Zapobiega rogowaceniu naskórka. Ma też działanie lecznicze. Pomaga zwalczyć trądzik, łojotok i świąd. W raporcie z 2012 r. przedstawionym na łamach Journal of Medicinal Chemistry stwierdzono, że sulfonamidy były bardziej skuteczne w zapobieganiu wzrostowi grzybów Malassezia globosa odpowiedzialnych za powstawanie łojotoków i łupieżu niż powszechnie stosowane leki przeciwgrzybicze występujące w szamponach przeciwłupieżowych. Znajdziesz ją we wszystkich produktach zawierających białko (mięsach, jajach, serach, mleku czy rybach), ale też w selerze, czosnku, truskawkach, pomidorach, rzodkiewce, szczypiorku, porze czy kapuście. Dla skóry zbawienne działanie mają kąpiele siarkowe oraz picie wyciągów z nasturcji, czarnej rzepy i rzodkwi(17).

 

Osocze bogatopłytkowe (PRP)

zawiera liczne czynniki wzrostu, które stymulują powstawanie nowego kolagenu i naczyń krwionośnych, a także przyśpieszają powstawanie nowych komórek naskórka. W efekcie regeneruje się, następuje poprawa jej elastyczności, gęstości i napięcia, natomiast fałdy i zmarszczki ulegają wygładzeniu. Skóra staje się lepiej ukrwiona i nawilżona, wyraźnie młodsza, a twarz nabiera blasku. Zabieg polega na pobraniu krwi pacjenta bezpośrednio do specjalnych probówek. Następnie umieszcza się je w specjalnej maszynie i wiruje z odpowiednią prędkością. W ten sposób płytki krwi zostają oddzielone od pozostałych jej składników, a następnie zagęszczone i zawieszone w osoczu. Tak powstałą mieszankę wstrzykuje się do skóry w wybrane miejsca z zastosowaniem techniki mezoterapii igłowej lub liniowo, wzdłuż zmarszczek i fałdów skóry (18).

 

Magazyn Naturę opublikował artykuł, z którego wynika, że od podwzgórza uzależnione jest to, jak szybko się starzejemy i w jakiej kondycji pozostaje nasze organizm w kolejnych latach. A wszystko to za sprawą kompleksu białkowego oznaczonego jako NF-KB, którego aktywność rośnie wraz z wiekiem. Dongsheng Cai, fizjolog z nowojorskiego College'u Medycznego Alberta Einsteina, który prześledził jego działanie w mózgach myszy, uważa że NF-KB pomaga określić, kiedy pojawią się u nich oznaki starzenia. Potwierdziły to przeprowadzone przez niego eksperymenty. Gdy zwierzętom wstrzyknięto substancję, która hamuje aktywność NF-KB W mikrogleju podwzgórza, żyły znacznie dłużej. Natomiast myszy, które otrzymały substancję stymulującą ten kompleks białkowy, zmarły wcześniej. Zdaniem badacza jest to dowód na to, że na starzenie się całego organizmu ma wpływ aktywność konkretnej tkanki w ciele.

 

Zobacz, co może cię wspomóc w zachowaniu młodości i sprawności - produkty powiązane z artykułem:

Strong Bones >>>

Calcium Magnesium Plus >>>

Acai organic >>>

Omega 3 >>>

Triple Potency Lecithin >>>

Melatonin >>>

Koenzym Q10 >>>

Witamina C >>>

Witamina E >>>

Cynk >>>

Selen >>>

Beauty Formula (kolagen) >>>

Beta karoten (prowitamina A) >>>

 

 

Materiały źródłowe:

1.https://goo.gl/jHAFEp

2.https://goo.gl/qg2Blm

3.https://goo.gl/ueZNed

4.https://goo.gl/ZdL6Bb

5.https://goo.gl/fJxxDd

6.https://goo.gl/XW5JH2

7.https://goo.gl/7FxqHg

8.https://goo.gl/7JWaMy

9.https://goo.gl/FQZMwK

10.https://goo.gl/ZdLGBb

11.https://goo.gl/iZjbZk

12.https://goo.gl/Dermatoendoainol.2012Jul1;4(3):253-258

13.https://goo.gl/https://goo.gl/sLvhY8

14.https://goo.gl/8QmzFu

15.https://goo.gl/ATPWqB

16.https://goo.gl/Gx5827

17.https://goo.gl/FFWG4Z

18.https://goo.gl/sLhsqZ